Newsletter Onkologiczny dla Dziennikarzy nr 06/26 (2026-06-04)

▶1. Poprawa przeżywalności chorych na rozsiane nowotwory w ostatnich dekadach
Badanie oparte na danych z amerykańskiej bazy SEER wskazuje, że w ostatnich czterech dekadach wyraźnie poprawiło się rokowanie chorych na rozsiane nowotwory. W latach 1976–1981 jedynie około 10% chorych w tej grupie przeżywało pięć lat od rozpoznania, podczas gdy w latach 2015–2020 odsetek ten wzrósł do niemal 24%. Największą poprawę odnotowano w rozsianym raku piersi (odpowiednio 12,6% i 34,2%) oraz w raku jajnika (14,4% i 32,5%). W raku jelita grubego odsetek 5-letnich przeżyć wzrósł z 3,7% do 15,0%, a w nowotworach hematologicznych z 24,3% do 53,9%. Znacznie mniejszy postęp zaobserwowano natomiast w raku trzustki (wzrost z 0,25% do 1,6%) oraz w drobnokomórkowym raku płuca (wzrost z 0,8% do 3,1%). Analiza wykazała również utrzymujące się nierówności: starszy wiek, płeć męska oraz czarna rasa wiązały się z niższymi szansami na osiągnięcie trwałego przeżycia. Wyniki wskazują, że choć współczesne leczenie znacząco wydłużyło życie części chorych na rozsiane nowotwory, w wielu z nich postęp pozostaje nadal niewielki.
▶2. Zdrowy styl życia może zmniejszać ryzyko raka trzustki nawet u osób obciążonych genetycznie
Badanie obejmujące ponad 290 tysięcy uczestników brytyjskiego projektu UK Biobank wykazało, że styl życia może istotnie wpływać na ryzyko zachorowania na raka trzustki, szczególnie u osób młodszych i obciążonych genetycznie. Analiza objęła zarówno czynniki genetyczne (oceniane za pomocą wskaźnika polygenic risk score, PRS), jak i tzw. czynniki modyfikowalne, obejmujące palenie tytoniu, nadmierne spożycie alkoholu, niezdrową dietę, brak aktywności fizycznej, nadwagę, cukrzycę oraz zapalenie trzustki (oceniane zbiorczo przy użyciu parametru modifiable risk score, MRS). W trakcie blisko 12-letniej obserwacji na raka trzustki zachorowało 1187 osób (0,41% uczestników). Predyspozycje genetyczne zwiększały ryzyko zachorowania we wszystkich grupach wiekowych, jednak u osób poniżej 60. rż. niezdrowy styl życia miał większy wpływ na ryzyko zachorowania niż wyłącznie obciążenie genetyczne. Osoby przed 60. rż. z wysokim ryzykiem genetycznym, ale prowadzące zdrowy tryb życia, chorowały ponad 2-krotnie rzadziej niż osoby z niskim ryzykiem genetycznym i niezdrowym stylem życia. Wpływ czynników modyfikowalnych na ryzyko raka trzustki był ponad 6-krotnie większy u osób młodszych z wysokim ryzykiem genetycznym niż u osób z niskim obciążeniem genetycznym. Wyniki sugerują, że działania profilaktyczne, zwłaszcza rzucenie palenia, utrzymanie prawidłowej masy ciała i regularna aktywność fizyczna, mogą zmniejszać ryzyko raka trzustki, szczególnie jeśli są wdrożone w młodym i średnim wieku.
▶3. Nawet jednorazowa kolonoskopia może znacząco zmniejszyć ryzyko raka jelita grubego
W wieloośrodkowym badaniu opublikowanym w czasopiśmie The Lancet, oceniono wpływ jednorazowej kolonoskopii przesiewowej wykonywanej w wieku 55–64 lat na ryzyko zachorowania i zgonu z powodu raka jelita grubego. Badanie objęło ponad 84 tysiące osób z Norwegii, Polski i Szwecji. Po 13 latach obserwacji na raka jelita grubego zachorowało 1,46% osób zaproszonych do udziału w badaniu przesiewowym oraz 1,80% osób, u których kolonoskopii nie wykonano. Przełożyło się to na zmniejszenie ryzyka zachorowania na raka jelita grubego o 19% w całej populacji objętej zaproszeniem na badanie przesiewowe oraz o 45% wśród osób, które rzeczywiście poddały się kolonoskopii. Największe zmniejszenie ryzyka zachorowania dotyczyło nowotworów zlokalizowanych w dalszych odcinkach jelita grubego oraz u mężczyzn. Różnica w umieralności z powodu raka jelita grubego pomiędzy grupami była niewielka (zgony odpowiednio u 0,41% osób zaproszonych na badanie i 0,47% uczestników nieobjętych programem przesiewowym). Wyniki badania wskazują, że nawet pojedyncza kolonoskopia może skutecznie zmniejszać ryzyko rozwoju raka jelita grubego w populacji ogólnej.
▶4. Analiza TK przy zastosowaniu sztucznej inteligencji pozwala na wczesne wykrycie raka trzustki
Pięcioletnie przeżycie chorych na raka trzustki wynosi zaledwie 10–13%, głównie z powodu późnego wykrywania tego nowotworu. Rak trzustki przez długi czas nie daje charakterystycznych objawów, a wykrycie wczesnych zmian w badaniach obrazowych jest trudne. Nadzieję budzi dynamiczny rozwój radiomiki, czyli zaawansowanej analizy obrazów radiologicznych, często wspomaganej przez systemy sztucznej inteligencji. W opublikowanym w 2026 roku badaniu amerykańscy naukowcy przedstawili system AI REDMOD (Radiomics-based Early Detection Model), który potrafi wykrywać niewidoczne dla człowieka oznaki rozwijającego się raka trzustki na podstawie analizy obrazów standardowej tomografii komputerowej (TK). Model wytrenowano na wynikach 969 osób, w tym 156 chorych, u których badanie TK wykonano przed rozpoznaniem raka trzustki, a następnie zwalidowano na niezależnym zbiorze obejmującym kolejne 493 osoby. REDMOD osiągnął czułość 73% i identyfikował cechy rozwijającego się raka średnio 475 dni przed rozpoznaniem klasycznymi metodami. Dla porównania doświadczeni radiolodzy poprawnie rozpoznawali podejrzane zmiany jedynie w 38,9% tych badań. W przypadku badań TK wykonanych ponad 24 miesiące przed rozpoznaniem raka przewaga sztucznej inteligencji była jeszcze większa: system wykrywał rozwijający się nowotwór w 68% przypadków, podczas gdy lekarze jedynie w 23%. System REDMOD nie „widzi guza” w tradycyjnym znaczeniu, lecz analizuje subtelne zaburzenia architektury tkanek trzustki i minimalne zmiany strukturalne, które mogą się pojawiać nawet kilka lat przed wystąpieniem objawów. Wyniki badania sugerują, że sztuczna inteligencja może się stać ważnym narzędziem do wykrywania raka trzustki w momencie, gdy choroba jest jeszcze potencjalnie wyleczalna.
▶5. Dobra jakość snu zmniejsza ryzyko nowotworów
Istnieje coraz więcej dowodów wskazujących na związek między zaburzeniami snu a wyższym ryzykiem zachorowania na nowotwory. Brytyjscy naukowcy przeanalizowali dane ponad 470 tys. osób z banku danych UK Biobank, dzieląc ich jakość snu na dobrą, pośrednią i złą. W klasyfikacji uwzględniono czas trwania snu, chronotyp, bezsenność, chrapanie oraz senność w ciągu dnia. Dodatkowo u blisko 53 tys. uczestników opracowano sygnatury białkowe na podstawie badań stężeń osoczowych białek. Celem analizy było zbadanie zależności pomiędzy jakością snu i sygnaturami proteomicznymi a zachorowalnością na nowotwory (szczególnie raka przewodu pokarmowego). W porównaniu z grupą o najniższej jakości snu, jego dobra jakość wiązała się z mniejszym ryzykiem zachorowania na raka wątrobowokomórkowego (współczynnik ryzyka [HR], 0,64) oraz raka płuca (HR, 0,86). W porównaniu z osobami z najniższego tercyla, osoby z najwyższego tercyla wyniku proteomicznego snu miały mniejsze ryzyko raka przełyku (HR, 0,65), żołądka (HR, 0,46), jelita grubego (HR, 0,72), wątroby (HR, 0,29), pęcherzyka żółciowego (HR, 0,46) oraz trzustki (HR, 0,47).
▶6. Naukowcy przewidują dalszy wzrost zachorowalności na nowotwory skóry
W JAMA Dermatology opublikowano wyniki analizy prognozującej światową zachorowalność na nowotwory skóry do roku 2050. Model zbudowano na podstawie raportu Global Burden of Diseases z 2023 roku, w którym oceniono zachorowania na czerniaka złośliwego (MM), raka płaskonabłonkowego (SCC) oraz podstawnokomórkowego (BCC) w latach 1990-2023. W 2023 r. na 100 000 mieszkańców Oceanii odnotowano ponad 300 przypadków MM, w Stanach Zjednoczonych ponad 200 przypadków SCC, a wskaźniki zachorowalności na BCC były najwyższe w Oceanii, Ameryce Północnej i Europie Północnej. W latach 1990–2023 odnotowano wzrost zachorowalności na wszystkie trzy typy nowotworów skóry w regionach o niskim i średnim indeksie socjodemograficznym, a liczba przypadków MM wzrosła o ponad 250% w Azji Wschodniej i andyjskiej części Ameryki Łacińskiej, natomiast spadła o 10,5% w Ameryce Północnej. W tym samym czasie w Ameryce Północnej częstość występowania SCC i BCC wzrosła odpowiednio o 154,1% i 34,6%. Szacuje się, że liczba lat życia skorygowanych o niepełnosprawność związaną z MM i SCC wzrośnie w latach 2025-2050 r. odpowiednio z 2 do ponad 3,3 mln i z 1,2 mln do 4,0 mln.
▶7. Zaburzenia zdrowia psychicznego zwiększają ryzyko zachorowania na nowotwory
Zgodnie z wynikami badania populacyjnego zaburzenia zdrowia psychicznego, takie jak depresja, lęk i choroba afektywna dwubiegunowa, wiążą się ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na nowotwory. W analizie uwzględniono dane ponad 400 tys. chorych zarejestrowanych w bazie UK Biobank w latach 2006–2010. Nasilenie depresji i lęku oceniano za pomocą czteropunktowego kwestionariusza zdrowia pacjenta (PHQ-4). Uczestników obserwowano przez średnio 13,4 roku. W tym czasie odnotowano ponad 68 tys. zachorowań na nowotwory w tym raka piersi, raka jajnika, nowotwory macicy, raka gruczołu krokowego, raka płuca, nowotwory krwi, raka jelita grubego i raka wątroby. Zwiększone ryzyko zachorowania na nowotwory stwierdzono u osób z zaburzeniami depresyjnymi (współczynnik ryzyka [HR], 1,13; p < 0,001), zaburzeniami lękowymi (HR, 1,15; p < 0,001) oraz chorobą afektywną dwubiegunową (HR, 1,22; p = 0,01). Nie stwierdzono istotnych powiązań w przypadku schizofrenii i zespołu stresu pourazowego. Analizy z podziałem na płeć wykazały, że zwiększona zachorowalność na nowotwory wśród osób z zaburzeniami depresyjnymi (HR, 1,27) i chorobą afektywną dwubiegunową (HR, 1,54) dotyczy tylko mężczyzn. Zaburzenia depresyjne i lękowe wykazywały najsilniejsze powiązania z nowotworami wątroby, krwi i płuc, a zaburzenia lękowe – także z rakiem gruczołu krokowego.
▶8. Pestycydy mogą zwiększać ryzyko zachorowania na nowotwory jelita grubego wśród młodych osób
Dotychczas rak jelita grubego był uważany za chorobę związaną z wiekiem – około 90% przypadków dotyczy osób powyżej 50. rż. Na całym świecie rośnie jednak liczba zachorowań u osób młodszych. Hiszpańscy naukowcy zbadali skumulowane narażenie środowiskowe oraz związane ze stylem życia. Analiza objęła ponad 450 chorych, a grupę kontrolną stanowili pacjenci, u których rozpoznano nowotwór po 70 r.ż. Jeden z 14 przebadanych pestycydów – pikloram – wykazał silny i stały związek z rozwojem raka jelita grubego w młodym wieku. Pikloram jest stosowany od lat 60. XX wieku. Według autorów badania osoby urodzone później mogły być narażone na dłuższą ekspozycję w ciągu całego swojego życia w porównaniu z wcześniejszymi pokoleniami. Ponadto czynnikami ryzyka zachorowania na nowotwór jelita w młodym wieku były nieprzestrzeganie diety śródziemnomorskiej oraz niższy poziom wykształcenia związany z gorszą jakością diety.
▶9. Palenie marihuany zwiększa ryzyko raka płuca
Duża analiza danych medycznych pochodzących z 67 amerykańskich ośrodków klinicznych wskazuje, że intensywne palenie marihuany może zwiększać ryzyko raka płuca. W analizie obejmującej 20 lat obserwacji porównano 149 tysięcy osób nadużywających marihuany z podobną grupą osób, które jej regularnie nie używały. Po uwzględnieniu najważniejszych czynników wpływających na ryzyko zachorowania na raka płuca, osoby intensywnie palące marihuanę miały niemal 4-krotnie wyższe ryzyko zachorowania na raka płuca i oskrzeli niż osoby, które nie paliły. Zwiększone ryzyko dotyczyło wszystkich analizowanych typów histologicznych nowotworu. Badanie nie pozwoliło jednoznaczne określić wpływu dawki marihuany i czasu ekspozycji na ryzyko zachorowania. Wyniki te wskazują na potrzebę uwzględniania w wywiadzie lekarskim zagrożeń związanych ze stosowaniem marihuany.
▶10. Czy wapowanie zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory?
E-papierosy są stosunkowo nowym produktem, który pojawił się na rynku około 20 lat temu. Dane dotyczące ryzyka zachorowania na raka płuca pod wpływem długotrwałego wapowania są skąpe. Analiza przeglądów i pojedynczych badań opublikowanych od 2017 roku wykazała, że wdychanie nikotyny zawartej w e-papierosach „prawdopodobnie” przyczynia się do powstawania nowotworów jamy ustnej i płuc, jednak na razie nie można oszacować rzeczywistego ryzyka ani porównać go z ryzykiem związanym z paleniem tradycyjnych papierosów. Kiedy e-papierosy pojawiły się na rynku, reklamowano je jako mniej szkodliwą alternatywę dla tradycyjnego palenia i potencjalny sposób na rzucenie nałogu. W najnowszym przeglądzie Cochrane potwierdzono, że wapowanie z użyciem nikotyny może rzeczywiście zwiększać odsetek osób rzucających palenie w porównaniu do nikotynowej terapii zastępczej. Równocześnie w czasopiśmie Carcinogenesis podsumowano badania dotyczące rakotwórczości e-papierosów. Okazało się, że ich użytkownicy są narażeni na działanie znanych lub potencjalnych rakotwórczych substancji. Osoby te mają podwyższone stężenie markerów lotnych związków organicznych w moczu, takich jak akrylamid i akrylonitryl, wyższe stężenia metali ciężkich, takich jak ołów i kadm, a także niektórych wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych. Poziom narażenia jest jednak znacznie niższy niż u palaczy tradycyjnych papierosów. Z drugiej strony badania te wskazują na potencjalne konsekwencje narażenia na wymienione substancje, w tym podwyższone wskaźniki uszkodzeń DNA, stresu oksydacyjnego, przewlekłego stanu zapalnego oraz zmian epigenetycznych w tkankach palaczy e-papierosów. Aerozole z e-papierosów zawierają także wszystkie 10 kluczowych cech substancji rakotwórczych powodujących zaburzenia naprawy DNA, wywoływania stanów zapalnych i hamowania aktywności układu odpornościowego. Dotychczas zwiększone ryzyko rozwoju nowotworów płuc pod wpływem wdychania aerozoli e-papierosów wykazano jedynie na zwierzętach.
Polski (PL)
English (United Kingdom)