Newsletter Onkologiczny dla Dziennikarzy nr 05/21 (2021-06-04)

punkt1. Czy bakterie wesprą nas w walce z nowotworami?

Mikrobiom jelitowy, czyli ogół mikroorganizmów zamieszkujących przewód pokarmowy, jest od wielu lat przedmiotem badań. Przeciętnie zawiera on ponad tysiąc różnych szczepów bakterii. Ich liczba jest średnio dziesięciokrotnie większa od liczby komórek w organizmie dorosłego człowieka. Okazało się, że mikrobiom, przez wiele lat niedoceniany, ma wpływ na wiele procesów organizmu, w tym trawienie, gospodarkę hormonalną, produkcję witamin czy utrzymanie równowagi układu odpornościowego. Zaburzenia mikrobioty (określane terminem dysbiozy) występują nie tylko pod wpływem antybiotykoterapii, ale również w przebiegu procesów zapalnych. Dotychczas nie wiadomo, w jaki sposób mikrobiom wpływa na funkcję układu odpornościowego. Obecnie trwają jednak badania nad próbami wzmocnienia odpowiedzi na terapie antynowotworowe właśnie poprzez modyfikacje składu flory jelitowej. Amerykańscy badacze postanowili ocenić, czy skład mikrobioty wpływa na skuteczność radioterapii. W tym celu myszy z czerniakiem złośliwym poddawano napromienianiu pojedynczej zmiany z podaniem lub bez podania wankomycyny (antybiotyk modyfikujący skład mikrobioty). Okazało się, że połączenie radioterapii z antybiotykoterapią przyniosło najlepszy efekt przeciwnowotworowy, zwiększało miejscową skuteczność radioterapii oraz powodowało regresję pozostałych zmian nowotworowych. Eksperyment powtórzono również na mysim modelu raka płuca, wykazując podobny efekt. Obecnie trwa badania kliniczne oceniające połączenie wankomycyny ze stereotaktyczną radioterapią u chorych na raka płuca.

www.medscape.com

punkt2. Ograniczenia w korzystaniu z solariów mogą być korzystne nie tylko zdrowotnie, ale również ekonomicznie

Amerykańscy badacze przeanalizowali zagadnienia ekonomiczno-społeczne wprowadzenia zakazu korzystania z solariów przez nastolatków w wieku 14-17 lat. Uwzględniając m.in. koszty inspekcji czy niestosowanie się do regulacji przez część społeczeństwa, zakaz ten wciąż wykazuje wysoką efektywność kosztową. W porównaniu z brakiem ograniczeń, polityka zakazującą korzystania z solariów przez nastolatków pozwoliłaby uniknąć ok. 15 tys. przypadków czerniaka złośliwego oraz zaoszczędzić na ich leczeniu ok. 205 milionów dolarów. Naukowcy ocenili również wskaźnik długości życia skorygowanego o jego jakość (quality adjusted life years, QALY), oceniający liczbę lat życia z uwzględnieniem ich jakości po interwencji. Okazało się, że wprowadzenie zakazu użytkowania solariów przez osoby w wieku 14-17 lat, ma większą efektywność kosztową (24,9 $/QALY) niż skrining raka płuca (niskodawkowa tomografia komputerowa 49.200-96.700 $/QALY), raka piersi (mammografia 29.284 $/QUALY), raka szyjki macicy (cytologia 2.166 $/QUALY) czy antynikotynowa kampania społeczna (1.337 $/QUALY).

www.medscape.com

punkt3. Nowa maść zmniejszy niepożądane działania terapii celowanych

Leki celowane, w tym skierowane przeciwko receptorowi naskórkowego czynnika wzrostu (epidermal growth factor receptor, EGFR), są wśród największych osiągnięć onkologii ostatnich dekad. Leki te znacząco poprawiły wskaźniki przeżyć chorych na m.in. raka jelita grubego czy płuca. Ich stosowanie nie jest wolne od działań niepożądanych. Jednym z najczęstszych jest trądzikopodobna wysypka. W niektórych przypadkach jej duże nasilenie wymusza zmniejszenie dawki leku, przerwanie lub nawet zakończenie terapii. Dotychczas w leczeniu zmian skórnych stosowano głównie glikokortykosteroidy i antybiotyki. Amerykańscy badacze opublikowali wyniki badania I. fazy z zastosowaniem kremu zawierającego inhibitor BRAF w leczeniu wysypki spowodowanej terapią anty-EGFR. Dolegliwości zmniejszyły się u sześciu z dziesięciu chorych, u których zastosowano maść. W opinii autorów badania zmniejszenie nasilenia wysypki ma istotne znaczenie, pozwoli bowiem na utrzymanie skutecznego leczenia onkologicznego. Obecnie trwa nabór do kolejnego badania klinicznego mającego potwierdzić skuteczność maści na większej grupie chorych.

cancerdiscovery.aacrjournals.org

punkt4. Samotność mężczyzn w średnim wieku zwiększa ryzyko raka

Fińscy badacze przeanalizowali dane 2570 mężczyzn w wieku 42-61 lat biorących udział w badaniu Kuopio Ischaemic Heart Disease Risk Factor (KIHD). Wyjściowy styl życia, status socjoekonomiczny, zdrowie psychiczne oraz występowanie depresji powiązano z ocenianym w testach poczuciem samotności i społecznej izolacji. Po średnio 20 latach obserwacji u 649 badanych (25,3%) rozwinął się nowotwór, a 283 z nich zmarło z tego powodu. Najczęściej występował rak gruczołu krokowego (n = 236; 9,2%), rak płuca (n = 87; 3,4%) i rak jelita grubego (n = 79; 3,1%). Chorzy, u których rozpoznano nowotwór, byli starsi, częściej byli palaczami tytoniu oraz spożywali więcej alkoholu niż osoby, które nie zachorowały. Wieloczynnikowa analiza wykazała, że samotność, ale nie społeczna izolacja, zwiększają ryzyko zachorowania na raka. Na czas przeżycia całkowitego wpływał także status cywilny w momencie rozpoznania. Kawalerowie, rozwodnicy i wdowcy żyli krócej niż osoby żyjące w związkach (odpowiednio przeciętnie 21,5 roku vs 23,4 lat).

www.sciencedirect.com

punkt5. Młode osoby w trakcie leczenia onkologicznego często zgłaszają problemy ze snem

Na tegorocznym kongresie Oncology Nursing Society przedstawiono pracę, w której oceniono czynniki wpływające na jakość snu u chorych na nowotwory. Analizie poddano dane pozyskane od 405 chorych w trakcie chemioterapii z powodu nowotworu przewodu pokarmowego. Osoby te w trakcie dwóch cykli chemioterapii sześciokrotnie wypełniały kwestionariusz dotyczący jakości snu oraz jakości życia. Zauważono, że największe problemy ze snem zgłaszali ludzie młodzi oraz osoby z licznymi chorobami współistniejącymi. Z gorszą jakością snu wiązała się także większa liczba stosowanych linii leczenia, brak współmałżonka lub partnera oraz brak aktywności fizycznej.

www.cancernetwork.com

punkt6. Spożywanie słodzonych napojów przez młode kobiety zwiększa ryzyko raka jelita grubego.

W ostatnich latach znacznie wzrosła na świecie liczba spożywanych dosładzanych napojów. Nastolatki i młodzi dorośli spożywają ich najwięcej. Do tej pory nie był znany wpływ ich spożywania na ryzyko rozwoju nowotworów. W badaniu opublikowanym w czasopiśmie BMJ poddano analizie ryzyko rozwoju raka jelita grubego w młodym wieku zależnie od ilości spożywanych słodkich napojów. Ponad 95 tysięcy młodych kobiet co 4 lata wypełniało ankietę, w której przedstawiało swoje nawyki żywieniowe oraz rodzaje spożywanych napojów. W czasie 24-letniej obserwacji rozpoznano 109 raków jelita grubego. Wykazano, że kobiety spożywające dwa lub więcej słodzonych napojów dziennie miały dwukrotnie wyższe ryzyko zachorowania na raka jelita grubego w młodym wieku, niż kobiety pijące mniej niż jeden dosładzany napój w tygodniu. Autorzy badania podkreślają, że w obliczu wzrastającej liczby raków jelita grubego w populacji młodych osób temat ten wymaga dalszych analiz.

gut.bmj.com

punkt7. Suplementy diety i witaminy nie mają wpływu na ryzyko rozwoju nowatorów.

Amerykańskie zalecenia z 2014 roku dotyczące stosowania suplementów diety i witamin w celu zmniejszenie ryzyka zgonu z powodu nowotworów lub chorób sercowo-naczyniowych pozostają niezmienione. Amerykański niezależny panel ekspertów w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej i profilaktyki opublikował roboczą wersję nowych zaleceń, które podobnie jak poprzednie nie zalecają rutynowego stosowania tych substancji. Dla większości witamin i suplementów diety brakuje dowodów potwierdzających ich wpływ na zmniejszenie ryzyka rozwoju nowotworów. Udowodniono brak skuteczności witaminy E oraz wręcz szkodliwe działanie beta karotenu poprzez zwiększenie ryzyka rozwoju raka płuca u ludzi palących papierosy oraz zwiększenie ryzyka rozwoju chorób sercowo-naczyniowych. Naukowcy podkreślają, że zalecenia te dotyczą osób bez niedoborów witamin, stosujących zbalansowaną dietę.

www.medscape.com

punkt8. Wzrasta liczba nowotworów związanych z otyłością

Choroby sercowo-naczyniowe i nowotwory to główne przyczyny zgonów na świecie. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat w Stanach Zjednoczonych obserwowano zmniejszenie umieralności z powodu chorób sercowo-naczyniowych, jednak od 2011 roku ten trend ulega spowolnieniu co przypisuje się epidemii otyłości w społeczeństwie amerykańskim. Podobnej zależności nie zaobserwowano dla ogółu chorób nowotworowych, w których nadal wraz z rozwojem medycyny obserwowany jest spadek umieralności. W czasopiśmie JAMA Network Open opublikowano badanie, w którym przeanalizowano trendy dla nowotworów zależnych od otyłości. Nowotwory te odpowiadają za około 33% zgonów z powodu nowotworów na świecie. Zauważono, że wraz z upowszechnieniem się otyłości w społeczeństwie amerykańskim zwiększa się liczba tych nowotworów. W efekcie spadek umieralności z ich powodu uległ znacznemu zahamowaniu. Trend ten jest najbardziej widoczny wśród kobiet i ludzi rasy białej nie będących pochodzenia hiszpańskiego.

jamanetwork.com/journals/jamanetworkopen

punkt9. Badania przesiewowe w kierunku raka jajnika nie zmniejszają umieralności

Rak jajnika jest nowotworem o złym rokowaniu, rozpoznawanym głównie w zaawansowanym stadium, kiedy radykalne leczenie jest trudne lub niemożliwe. W czasopiśmie The Lancet opublikowano badanie, w którym sprawdzono, czy prowadzenie regularnych badań przesiewowych w celu wykrycia wczesnego raka jajnika poprawi wyniki leczenia tego nowotworu. W tym celu ponad 200 tysięcy kobiet po menopauzie między 50. a 74. rokiem życia, przydzielono do 3 grup w proporcjach 1:1:2. W pierwszej grupie co roku oznaczano surowiczy marker nowotworowy Ca125 (jego stężenie wzrasta w raku jajnika), a w przypadku jego podwyższonego stężenia wykonywano USG przezpochwowe. W drugiej grupie co roku wykonywano przezpochwowe USG, trzecia stanowiła grupę kontrolną, w której nie wykonywano badań przesiewowych. Po trwającej 16 lat obserwacji wykryto łącznie ponad 2 tysiące przypadków raka jajnika lub jajowodu, 522 w grupie pierwszej, 517 w drugiej i 1016 w trzeciej. W każdej z grup raka wykryto u 1% kobiet. Zauważono, że w grupie, w której oznaczano marker Ca125 częściej rozpoznawano raka w I stadium zaawansowania i o 24,5% rzadziej w IV stopniu zaawansowania. Wcześniejsze wykrywanie raka jajnika w pierwszej grupie nie przełożyło się jednak na spadek umieralności. W każdej z grup z powodu raka jajnika lub jajowodu zmarło 0,6% kobiet.

www.thelancet.com/journals/lancet